Japońskie kompletne wydanie drugiej płyty zespołu. P 10124 A Atlantic rok 1970
Po niesamowitym debiucie , chłopcy pod wodzą Frippa nagrali podobną , czyli zaskakującą płytę. Jak poprzednio podniosłe fragmenty mieszają się z pięknymi melodiami. Dzięki takim utworom jak "Cadence and Cascade", "Cat Food" czy "In the Wake of Poseidon" zespół zyskał swoje charakterystyczne brzmienie i ugruntował swoje miejsce w historii rocka progresywnego.
Okładkę albumu stanowi obraz "The 12 Archetypes" ("12 archetypów") lub "The 12 Faces of Humankind" ("12 twarzy ludzkości") autorstwa holenderskiego malarza Tammo De Jongha, pochodzący z 1967. Wizerunki na okładce to: Dziecko, Czarująca, Logik, Patriarcha, Głupiec, Aktorka, Obserwator, Staruszka, Wojownik, Błazen, Matka-Natura, Niewolnik
Lista utworów:
Strona pierwsza
- "Peace – A Beginning" (Fripp, Sinfield) – 0:37
- "Pictures of a City" (Fripp, Sinfield) – 8:12, zawiera:
"42nd at Treadmill"
- "Cadence and Cascade" (Fripp, Sinfield) – 4:32
- "In the Wake of Poseidon" (Fripp, Sinfield) – 7:57 (Polydor), 8:26 (Island Records, Atlantic Records), zawiera:
"Libra’s Theme"
Strona druga
- "Peace – A Theme" – (Fripp) – 1:14
- "Cat Food" (Fripp/Sinfield/Ian McDonald) – 4:52
- "The Devil's Triangle" (Fripp/McDonald) – 11:25, zawiera:
"Merday Morn" (Fripp/McDonald)
"Hand of Sceiron" (Fripp)
"Garden of Worm" (Fripp)
- Peace – An End" (Fripp/Sinfield) – 1:58
Twórcy:
- Robert Fripp – gitara, melotron
- Greg Lake – śpiew
- Michael Giles – perkusja
- Peter Giles – gitara basowa
- Keith Tippett – pianino
- Mel Collins – saksofon, flet
- Gordon Haskell – śpiew (w "Cadence and Cascade")
- Peter Sinfield – teksty
Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
Nie cierpiałem, gdy moi rodzice to mówili, ale teraz sam to powiem: Kiedyś muzyka była lepsza ;) Ileż się dzieje na tej płycie. To opowieść o uczuciach, rozterki, walka, uległość i zaciekłość. Wszystko mieści się w tej muzyce. Można głęboko przeżywać słuchanie takiej płyty i pozostawia ona po sobie jakiś ślad. Dzisiaj też jest wielu wykonawców godnych najwyższej uwagi, ale ten czas lat 60-80tych minął. Nie wyobrażam sobie żadnego z kawałów na płycie King Crimson, który w dzisiejszych czasach leci w radiu na liście przebojów. Ta muzyka schowała się w przyciemnionych pokoikach na półkach z winylami. Doskonale się tego słucha patrząc na kręcącą się płytę. Nie znałem tego zespołu z mojej młodości, to zadziwiające ile muzyki odkrywam, odkąd zacząłem zbierać winyle. Być może King Crimson nie jest numerem jeden na mojej liście wykonawców, ale nie sposób nie docenić tej muzyków i jej wkładu w ogólnie pojęty rozwój muzyki rockowej. Nie jestem fachowcem, nie znam definicji rocka ale dla mnie to bardzo szerokie pojęcie, mieszczące również King Cromson. Może to nawet za ciasne określenie dla nich, może nie mieszczą się w tych ramach. Ta płyta to bardzo ciekawa opowieść, frapująca podróż z zespołem pełnym wewnętrznych rozterek. Ja tak odbieram muzyczną warstwę tej płyty. Angielskiego nie znam, ale mi to nie przeszkadza. Wole wyobrażać sobie o czym jest muzyka. Czasami gdy przetłumaczę jakiś tekst, to jestem rozczarowany. Skupiam się raczej na muzycznej warstwie. A jest ona bardzo głęboka i różnorodna na tym krążku. Sama płyta technicznie w stanie doskonałym. Praktycznie żadnych śladów używania.
Płyta: NM, (NEAR MINT)
PŁYTA: BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.
OKŁADKA: NM, (NEAR MINT)
W STANIE BLISKIM IDEAŁOWI, WYJĘTA Z FOLI LECZ BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MOGĄ POJAWIĆ SIĘ MINIMALNE OTARCIA LUB ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW DO 5mm.
Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 210.00 zł
Wczoraj pan kurier dostarczył mi to dzieło. Numer Katalogowy P 8104 A
OdpowiedzUsuńPierwsze japońskie wydanie z 1970 roku !!!. Wieczorem szykuję się do konsumpcji ! :-)))
http://empela.blogspot.com/
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń